Alimenty – czy można zostać zwolnionym od ich płacenia? Co wpływa na ich wysokość?

Alimenty

Rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych wobec swojego dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Mogą oni być zwolnieni od świadczeń alimentacyjnych tylko wtedy, gdy dziecko posiada własny majątek, a dochody pochodzące z tego majątku pozwalają na pełne pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Nie można jednak wymagać zbycia samej substancji majątku dla zaspokojenia potrzeb dziecka i uwolnienia się tym samym od obowiązku płacenia alimentów. Regułą jest, że tylko dochody z majątku dziecka uchylają w całości lub częściowo obowiązek alimentacyjny.

Obowiązek alimentacyjny jest ograniczony jedynie możliwościami zarobkowymi i majątkowymi jego rodziców (art. 135 par. 1 k.r.o.). Co to oznacza? Nie ma znaczenia ile rodzic faktycznie zarabia, istotne jest natomiast, ile rodzic mógłby zarabiać przy pełnym i właściwym wykorzystaniu swoich sił i umiejętności, przy założeniu, że istniejące warunki społeczno-gospodarcze i inne ważne przyczyny nie stoją na przeszkodzie takiemu wykorzystaniu (wyrok SN z 16.05.1975 r., III CRN 48/75). Jeżeli zobowiązany do alimentacji zatrudnia się poniżej swoich kwalifikacji, wykształcenia i doświadczenia to musi liczyć się z tym, że sąd określając jego możliwości zarobkowe weźmie pod uwagę to, ile obiektywnie powinien zarobić będąc zatrudniony na stanowisku w pełni wykorzystującym do jego osobiste warunki.

W jaki sposób powinna być ustalona wysokość alimentów? Sąd ustalając wysokość alimentów ma obowiązek dokładnego określenia usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentów oraz możliwości ich zaspokojenia przez zobowiązanych do alimentacji. Chodzi tu o zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka, adekwatnych do jego wieku, stanu zdrowia, kierunku kształcenia oraz innych indywidualnych okoliczności. Istotne jest to, że usprawiedliwione potrzeby dziecka nie są oceniane tak samo dla każdego przypadku np. przy uwzględnieniu kryterium wieku dziecka ( np. taka sama wysokość alimentów dla każdego pięcioletniego dziecka). Brane pod uwagę jest miejsce pobytu dziecka, środowisko, z którego pochodzi, możliwości zarobkowe osób zobowiązanych do świadczenia i inne okoliczności związane z daną sprawą. Nie bez znaczenia jest stopa życiowa rodziców dziecka, zakres usprawiedliwionych potrzeb dziecka ustalany jest w taki sposób, aby w razie ich zaspokojenia stopa życiowa dziecka była taka jak stopa życiowa rodziców. Konkluzja jest taka, że rodzice nie mogą uchylić się od alimentacji dziecka, nawet gdyby stanowiło to dla nich nadmierny ciężar, są zobowiązani podzielić się z dzieckiem nawet najniższymi dochodami (wyrok SN z 05.05.1998 r., I CKN 284/98).

Czy urodzenie się kolejnego dziecka wpływa na obowiązek alimentacyjny w stosunku do uprawnionego? Powiększenie rodziny osoby zobowiązanej może mieć wpływ na rozmiar istniejącego obowiązku alimentacyjnego – wysokość rat alimentacyjnych (SN 14.05.2002 r., V CKN 1032/00). Jest to jednak indywidualna ocena każdej sprawy i nie można mówić o tym, że zmiana taka musi nastąpić automatycznie w każdym przypadku.

Regułą jest zasądzanie alimentów bieżących czyli od daty złożenia pozwu. Możliwe jest również dochodzenie alimentów za czas sprzed daty wniesienia pozwu. W takim powództwie konieczne jest wykazanie, że pozostały jeszcze niezaspokojone usprawiedliwione potrzeby dziecka lub na ich zaspokojenie zaciągnięto zobowiązanie, które nie zostało do chwili obecnej spłacone. Jeżeli nie ma możliwości wykazania, że istnieją wydatki na dziecko, które nie zostały jeszcze pokryte lub niespłacone długi na zaspokojenie tych potrzeb, małżonkowi, który wyłącznie łożył na utrzymanie dziecka, przysługuje prawo domagania się od współmałżonka zwrotu odpowiedniej części poniesionych wydatków w tzw. powództwie regresowym.